Facebook
Facebook
YouTube
prześlij
RSS

W połowie ubiegłego tygodnia, a było to około 28 lipca, na kładce dla pieszych przestała działać sygnalizacja świetlna. Po zgłoszeniu awarii pojawiła się specjalistyczna firma „Podkowa” Sp. z o.o. z Warszawy z ulicy Staniewickiej 1. Po otwarciu skrzynki sterowniczej pracownik firmy nie mógł wyjść ze zdumienia. Okazało się bowiem, że sprawcą awarii oraz własnego nieszczęścia, był wąż, a konkretnie – zaskroniec! Jakim cudem wpełzł do środka i czego tam szukał(?) – nie wiadomo. Poczynił za to mnóstwo szkód i naprawa z pewnością nie będzie ani łatwa, ani nisko płatna, co widać na załączonych fotografiach. Swój wybryk, niestety, wąż przypłacił życiem. Z prądem nie ma żartów!
Zaskrońce są wężami niejadowitymi. Samice bywają większe od samców i osiągają średnio długość do 1,5 m, a samce do 1 m. Żywią się głównie płazami, rybami lub małymi gryzoniami.

Wydział Gospodarki Komunalnej, Rolnictwa i Ochrony Środowiska,
Wydział Promocji, Kultury i Sportu Urzędu Miejskiego w Pułtusku